Wybierz kraj:

porady_skrot.gif

Wbrew opinii, iż praca przy komputerze należy do najlżejszych, przesiadywanie w tej samej pozycji przez kilka godzin dziennie wiąże się z dużym ryzykiem dla zdrowia. Ryzyko to można ograniczyć przez odpowiedni dobór sprzętu i organizacją stanowiska komputerowego.

Zaburzenia krążenia, ból pleców, zwyrodnienia układu szkieletowo - mięśniowego, podrażnienia oczu, zaburzenia wzroku, ból i zawroty głowy, zespół cieśni nadgarstka. Wbrew pozorom to nie jest wypis z karty choroby górnika przodkowego z 25 letnim stażem. To tylko niektóre z dolegliwości, jakie powoduje... użytkowanie komputera.

Osoba pracująca przy komputerze eksploatuje to samo stanowisko przeciętnie przez 80 000 godzin (8 lat!). Warto więc zadbać, by było ono zorganizowane w sposób jak najmniej narażający nasze zdrowie.

Jak to zrobić? To proste. Wystarczy przestrzegać podstawowych zasad ergonomii.

Pozycja_1.gif

Pozycja jaką przybieramy podczas pracy przy komputerze powinna być możliwie swobodna i naturalna. Stopy płasko położone na podłodze, plecy proste, pewnie oparte na oparciu krzesła, przedramiona wsparte na podłokietnikach, nadgarstki oparte na pulpicie, głowa trzymana prosto. Dla utrzymania takiej postawy kluczowe jest odpowiednie dopasowanie mebli. W ergonomii istnieją specjalne normy określające właściwe, bezpieczne wymiary mebli biurowych:

  • blat pod klawiaturą powinien znajdować się na wysokości ok. 60 - 75 cm,
  • blat pod monitor powinien być umieszczony na wysokości 70 - 90 cm, przy czym różnica miedzy blatem klawiatury i monitora nie powinna być mniejsza niż 10 cm,
  • siedzisko krzesła powinno znajdować się na wysokości ok. 45 cm (+/- 5 cm),
  • stały kąt oparcia krzesła powinien wynosić ok. 10 stopni odchylenia w tył od pionu, a jego zakres regulacji: 5 stopni do przodu i 30 do tyłu.

Wysokość blatu pod monitor, blatu pod klawiaturę oraz wysokość siedziska powinny być tak skonfigurowane, by pozwalały obserwację monitora pod kontem 20 – 50 stopni oraz zachowanie przynajmniej kąta prostego (zalecany kąt lekko rozwarty 105°) między ramieniem a przedramieniem podczas pisania na klawiaturze. Taka konfiguracja uchroni nas przed przyjmowaniem nienaturalnych, wymuszonych pozycji, minimalizuje obciążenie układu mięśniowo – szkieletowego oraz ogranicza mikrourazy związane z wykonywaniem tych samych, powtarzalnych ruchów (powstających przy pracy myszką i pisaniu na klawiaturze).

Co jednak zrobić jeśli nasze meble nie spełniają norm ergonomicznych i nijak nie pozwalają na przyjęcie bezpiecznej pozycji? Pomóc nam mogą różne przydatne akcesoria, pozwalające modyfikować wysokość poszczególnych elementów stanowiska:

zasieg.gif

Druga zasada bezpiecznego stanowiska pracy to zasada dostępności.

Choć na co dzień nie zdajemy sobie z tego sprawy, konieczność wychylania się ze stanowiska i przybierania wymuszonych pozycji stanowi duże obciążenie dla układu szkieletowo-mięśniowego. Szczególnie, jeśli te same ruchy (np. sięganie do drukarki lub schylanie się do napędu CD) są często powtarzane. Sprzęt, z którego korzystamy (drukarka, telefon, nagrywarka, płyty CD) powinien znajdować się w zasięgu ramion tak, by nie było konieczności podnoszenia rąk powyżej barków. Tak naprawdę mało które biurko na to pozwala.

Dlatego często przydatne okazują się różnorakie podstawki i wysięgniki. Pozwalają umieścić sprzęt tak, by był dostępny na wyciągnięcie reki, a za razem nie zajmował całej powierzchni blatu.

Jeśli w swojej pracy korzystamy często z materiałów drukowanych – powinniśmy stosować specjalne sortery na dokumenty. Prostym, a bardzo przydatnym gadżetem jest uchwyt na dokumenty. Przyczepiany do monitora lub wolnostojący pozwala przepisywać tekst bez potrzeby ciągłego skręcania szyi. Wszystko to umożliwia wyzyskanie dodatkowej przestrzeni do pracy i utrzymanie porządku.

oczy.gif

Na subiektywne dolegliwości związane ze zmęczeniem oczu na skutek pracy przy komputerze skarży się aż 90% kobiet i 80% mężczyzn. Rozmywanie się obrazu, zły kontrast widzenia, podwójne widzenie, uczucie pieczenia, kłucia, ucisku, łzawienie oczu, zaczerwienienie spojówek – te wszystkie dolegliwości można przynajmniej częściowo wyeliminować przy odpowiednim ustawieniu monitora i oświetlenia.

Monitory ciekłokrystaliczne (LCD) stają się powoli standardem. W przeciwieństwie do tradycyjnych monitorów nie emitują szkodliwego promieniowania, nie powodują też dolegliwości związanych z częstotliwością odświeżania ekranu. Jeśli posiadamy tradycyjny monitor, wówczas warto pomyśleć o filtrze ograniczającym promieniowanie.

Bez względu na rodzaj posiadanego monitora powinien on być tak ustawiony, by umożliwiał obserwację z odległości 40 - 75 cm, pod katem 20° - 50° poniżej linii wzroku. Ważne jest aby płaszczyzna ekranu była prostopadła do twarzy. Ustawienie monitora powinno też wyeliminować odblask. Warto o tym pomyśleć już na etapie ustawiania biurka względem okna.

nadgarstki.gif

Urazy nadgarstków są najbardziej specyficzne dla użytkowników komputerów. Tak jak niegdyś „łokieć tenisisty”, tak dziś swoistą karierę robi schorzenie zwane „zespołem cieśni nadgarstka”. W następstwie nieprawidłowego ułożenia rąk podczas korzystania z klawiatury (przeguby uniesione ku górze) w najwęższym miejscu przeguby dłoni, tzw. kanale nadgarstka nerwy są zbyt mocno ściśnięte. Powoduje to nadwrażliwość, drętwienie, mrowienie oraz ból kciuka i trzech kolejnych palców oraz całych dłoni i nadgarstków.

Ale i przed tym można się zabezpieczyć. Przede wszystkim przez zapewnienie odpowiedniego podparcia nadgarstkom. Między klawiaturą a krawędzią stołu powinno być przynajmniej 10 cm wolnego miejsca na swobodne ułożenie dłoni. Prawidłową pozycję rąk i płaskie ułożenie nadgarstków zapewnią specjalne podkładki żelowe.

<< DOWIEDŹ SIĘ WIĘCEJ >>